Dieta Cambridge - Dzień 2
Dzień 2 nie był już taki przyjemny jak 1. Rano trzeba było wstać do pracy i siedzieć tam przez całe 8 godzin. Wcześniej brałem do pracy kanapkę (ciemny chleb, wędlina lub ser, ogórek, pomidor) i jakieś owoce (najczęściej jabłka), ale bardzo często zdarzało mi się dokupić coś w barze - gotową kanapkę lub jakąś bogatą w majonez sałatkę. A dziś.. tylko batonik Slimbridge około 12. Ciężko było.
Uczucie silnego głodu towarzyszyło mi od samego rana. Po pracy zjadłem zupę Cambridge - dziś pomidorowa i z niecierpliwością czekałem na kolację - napój kakaowy. Uczucie głodu i osłabienia nie mijało. Czuję się jakiś taki spowolniony i brakuje mi energii, najchętniej położyłbym się już spać.
Pocieszam się tym, że silne uczucie głodu na Diecie Cambridge podobno mija po kilku pierwszych dniach, gdy tylko rozpocznie się w organiźmie tzw. proces ketozy. Oby i tak było w moim przypadku.. Na razie jestem bardzo zmęczony. No i kur****o głodny.
0 komentarzy:
Prześlij komentarz